Moja Mama trafiła do tego cudownego miejsca w grudniu. Pierwszy raz została tam zaproszona jeszcze na listopadowe Andrzejki- na próbę. Były tańce, wspólne wróżby i opowiadania o wspomnieniach z przeszłości. Po powrocie była rozpromieniona, uśmiechnięta i znacznie weselsza niż zwykle.. […]
Przeczytaj całą opinię
Moja Mama trafiła do tego cudownego miejsca w grudniu. Pierwszy raz została tam zaproszona jeszcze na listopadowe Andrzejki- na próbę. Były tańce, wspólne wróżby i opowiadania o wspomnieniach z przeszłości. Po powrocie była rozpromieniona, uśmiechnięta i znacznie weselsza niż zwykle.. Mimo swoich 91 lat i wielu dolegliwości chętnie wstaje wcześnie rano, choć lubi pospać i cieszy się na spotkanie z Paniami z personelu i innymi seniorami. Tam zawsze jest ciekawie, starsi Państwo robią fantastyczne prace plastyczne, czasem aż trudno uwierzyć, że to ich własne dzieła, wspólnie śpiewają, żartują, czasem są też pląsy. Personel jest profesjonalny i niezwykle życzliwy. Pani rehabilitantka na naszą prośbę zajęła się dodatkowo bolącą ręką Mamy, dopasowano dietę do jej indywidualnych potrzeb. Będąc na wspólnej Wigilii wraz z pensjonariuszami i ich rodzinami czułam jak dobrą atmosferę tam stworzono. Ci starsi ludzie czują się potrzebni, ważni i kochani. To było wzruszające przeżycie… Nawet najbardziej kochającej rodzinie trudno to wszystko na co dzień zapewnić seniorowi, będąc pomiędzy pracą i całą resztą obowiązków. Bardzo dziękuję wszystkim Paniom z serce, uśmiech i pełny profesjonalizm w opiece nad moją Mamą. Polecam to miejsce wszystkim którym zależy na podarowaniu radości życia swojemu Rodzicowi
J.S.